Każda z nas je ma. Część ukrywamy gdzieś w głębi szafy, trochę rozdajemy znajomym. Bywa, że trzymamy, bo wierzymy, że absolutnie się przydadzą. Nawet, jeśli przez ostatnie pół roku leżały na toaletce nieruszone

Kosmetyczne grzeszki mają różną postać. Być może są to różnego rodzaju gadżety kosmetyczne, kupione z mocnym postanowieniem poprawy swojego wyglądu. Mogą to być również kosmetyki kupione pod wpływem impulsu, które nie do końca sprawdzają się w szarej prozie życia. Bywa, że są to również zakupy jednorazowe – dany kosmetyk miał się nam przydać na jeden raz. A reszta czeka, czasem przez lata na kolejne użycie. 

Gadżety kosmetyczne

To największe kosmetyczne grzeszki. Przy ich zakupie zapewne towarzyszyło ci mocne postanowienie poprawy pewnych stref pielęgnacji. Zmotywowana, kupujesz zatem gadżet, używasz raz, może dwa, góra trzy razy i…rezygnujesz. Przykładem może tu być szczotkowanie na sucho. Musisz kupić w tym celu drewnianą szczotkę z naturalnego włosia. Jednak aby zauważyć efekty tego działania, musisz co rano wstawać wcześniej i szczotkować ciało. A efekty przyjdą po miesiącu, może nawet dwóch. Rezygnujesz szybko, a szczotka zostaje gdzieś w kącie. 

kosmetyczne grzeszki
fot. unsplash.com

Podobnie rzecz ma się z rollerem jadeitowym, który cudownie rozprawia się z obrzękami na twarzy, a także chociażby z opaską na oczy do spania, która zawsze gdzieś się gubi. Masaż bańką chińską również wymaga regularnych zabiegów w domu, na które, jak się szybko okazuje, nie masz czasu. 

Kosmetyki na jeden raz 

Pierwsze, co najczęściej zalega w kosmetyczce, to baza pod makijaż. Kupujemy ją zazwyczaj, gdy szykujemy się na wielkie wyjście. Jednak używanie tego kosmetyku przy codziennym makijażu nie jest wskazane. Warto go odstawić, odpowiadając tym samym na potrzeby tłustej skóry, ale i nie dokładając cegiełki na problemy cery suchej. Nie wpisuje się również w pielęgnację cery mieszanej. A robi to z jednego ważnego powodu – pozostałości bazy wchodzą w rozszerzone pory skóry, tym samy ją zapychając. Od stanu zapalnego dzieli je właściwie jeden krok. 

Drugim takim kosmetykiem są cienie do powiek z brokatem lub niecodziennym kolorem. Aby zrobić piękny, imprezowy makijaż, przydaje się odrobinę błysku. I o ile w tej konwencji wygląda świetnie, o tyle uzupełniając nim codzienny look, wygląda się conajmniej groteskowo. Jeżeli cienie te są w kamieniu, nie musimy zbytnio martwić się o termin ważności kosmetyków. Jednak gdy są w żelu lub kremie, zwróć na to baczną uwagę, by nie narazić się na niepotrzebne podrażnienia. 

Nietrafione prezenty

Mogą się przydarzyć każdemu. Nie każdy wie, czego nie dawać kobiecie na prezent, albo też jakich prezentów nie lubią mężczyźni. Dzień Mężczyzny, prezenty na dzień kobiet, Walentynki, urodziny, Święta. Pretekstów może być naprawdę wiele. A potem nietrafiony prezent w postaci pluszaka czy pseudo śmiesznej figurki zalega nam gdzieś na półce lub dnie szafy. Co z nimi zrobić? Najlepiej oddać w dobre ręce, lub też sprzedać. A przy najbliższej okazji, dać jasno do zrozumienia, co wywoła u nas prezentowy uśmiech na twarzy. Szczera rozmowa powinna być lepiej przyjęta, niż okłamywanie się w tej kwestii przez lata. 

kosmetyczne grzeszki
fot. unslpash.com

Jeszcze się przyda

Zapewne znasz to nastawienie. Lakier do paznokci, który już średnio kryje i jest za gęsty, ale może się przydać do czegoś innego. Czego? Póki co nie do końca wiadomo, ale to nieistotne. Opakowania po kremach mogą się przydać, na wypadek podróży. Można tam przełożyć mniejszą ilość. To nic, że wyjeżdżając, zupełnie o nich zapominasz. Takie „przydasie” są dobre, gdy nie masz ich w nadmiarze. Trzymaj się jednak złotej zasady- jeżeli coś nie było potrzebne przez okrągły rok, to już ci się nie przyda. 

Gdyby tak przeglądnąć kosmetyczkę czy toaletkę każdej z nas, wszędzie znajdą się takie kosmetyczne grzeszki. Jeżeli jest ich mało, albo też motywują nas do zmian, nie ma w tym właściwie nic złego. Gdy jednak zalegają nasze szafy i półki, zabierając miejsce przydatnym w codzienności miejscom, warto zastanowić się nad ich utylizacją. To przecież nie zawsze musi być wyrzucenie do śmieci. Możesz dać im drugie życie, sprzedając lub oddając bardziej potrzebującym. 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here